Znajdź nas na Facebook
Facebook
Jesteśmy na Google+
Google+
Jelito drażliwe – coraz częstszy problem. Co to za choroba? Jak sobie z nią radzić?

Jelito drażliwe – coraz częstszy problem. Co to za choroba? Jak sobie z nią radzić?

Jelito drażliwe to przewlekła psychosomatyczna choroba jelit objawiająca się bólami brzucha oraz zaburzeniami rytmu wypróżnień, które nie są uwarunkowane zmianami organicznymi lub biochemicznymi!!!

Choroba zaczyna się zwykle w 3-4 dekadzie życia, choć ostatnio coraz częściej można zaobserwować jej początek u osób przed 20 r.ż. Częściej chorują kobiety…

Choroba ma przebieg przewlekły i nawracający a jej postać może być z dominującymi zaparciami lub biegunkami. Istnieje jeszcze postać mieszana. Jakie są objawy?

– stały/nawracający ból podbrzusza (najczęściej w lewym dole biodrowym)
– prawie nigdy nie budzi w nocy
– nasila się po posiłku i ulega złagodzeniu po wypróżnieniu
– wzdęcia, nudności, zgaga, wymioty
– domieszka śluzu w kale ale nie krwi!
– dodatkowo u kobiet możliwe są zaburzenia miesiączkowania

Jeśli wszystkie badania takie jak kolonoskopia, gastroskopia, badania krwi, badania moczu, USG, badanie palpacyjne i inne nie wykażą żadnych odchyleń od norm i nieprawidłowości można stwierdzić, że bóle i dyskomfort związany jest właśnie z jelitem drażliwym!

Najważniejszą rolę odgrywa leczenie niefarmakologiczne a więc zmiana stylu życia, wdrożenie właściwej diety i aktywności fizycznej. Często skuteczna jest rola psychologa, który przekona pacjenta, że nie jest poważnie chory i że ta choroba nie zagraża życiu.

Ważne jest wsparcie psychiczne i właściwe rozwiązywanie sytuacji stresowych.

Dieta w zależności od postaci choroby powinna być bogata w błonnik (podczas zaparć) lub z ograniczeniem błonnika (podczas biegunek). Dla komfortu zaleca się unikanie alkoholu, kawy, potraw pikantnych, wzdymających i wysoko przetworzonych jak fast foody.

Leczenie farmakologiczne z kolei pełni rolę wspomagającą podczas biegunek, zaparć, depresji, niepokoju i bólów, z którymi nie można sobie dać rady.

Najważniejsze jest uzmysłowienie sobie, że mimo wszelkich objawów utrudniających funkcjonowanie nic poważnego nie dolega i zmianą stylu życia możemy doprowadzić do bezobjawowego przebiegu choroby na dłuższy okres czasu! 

Podziel się:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *